Emolienty w pielęgnacji skóry dziecka. KONKURS !

10421 Odczytano 68 komentarzy

Z drugim dzieckiem jest jeden problem- myślisz, że już wszystko wiesz o macierzyństwie po przetestowaniu zestawu swojej intuicji, wydaje-mi-się i dobrych rad, do momentu pojawienia się go na świecie.

No bo skoro pierwsze, z mentalnością żywieniowej śmieciarki jadło absolutnie wszystko i w dużych ilościach, dlaczego przy drugim miałoby być inaczej? Pierworodne pięknie spało, oczywiście tylko na rękach i tylko do momentu zbliżenia się na 2 metry do łóżeczka więc zakładasz, że drugorodne też będzie. Pierwsze przestało sikać w pieluchy w wieku 2,5 roku więc toczysz wojny z drugim do 3 roku życia a ono i tak ma plan wypłukać Cię z pieniędzy na pieluchy. Pierwsze miało jazdy brzuszkowe więc przy drugim zakładasz domową aptekę wszelkich maści kropelek. Pierwsze wisiało na piersi do 8-go miesiąca życia to drugie też będzie. I tak dalej, i tak dalej.

A potem życie daje Ci solidnego kopa w tyłek i uczysz się wszystkiego na nowo bo okazuje się, że o macierzyństwie tak naprawdę nie wiesz nic. Jest jednak rzecz, która łączy pierwsze macierzyństwo, z następnym- dla wszystkich dzieci chcemy jak najlepiej.

Nadia zaskoczyła nas już w momencie swoich narodzin i to tak solidnie, z półobrotu. Donoszona do 38 tygodnia ciąży, urodziła się z podejrzeniem hipotrofii spowodowanej wylewem krwi do mózgu, jeszcze w okresie płodowym. 2630g człowieka szybko podwoiło a następnie potroiło swoją wagę, osiągając w wieku 6 miesięcy wymiary solidnego 9-miesięczniaka. No ale po rodzicach- krzyżówkach żyrafy i drabiny, nie mogło powstać nic innego jak perspektywa nienoszenia przez dziecko szpilek w przyszłości. Wszystko pięknie, tyle że z moją posturą, dzięki której schowam się za każdą uliczną latarnią, noszenie pseudo Calineczki powoli przesuwa mnie ku turnusowi na ortopedii. Niestety cechy niskiej wagi urodzeniowej nie pozostały bez znaczenia i obecnie od prawie trzech miesięcy, uprawiamy turystykę medyczną: lekarz- szpital- lekarz- apteka- lekarz- lekarz, w sensie poznajemy służbę zdrowia od tej strony, od której nikt nie chce jej znać. W ciągu dwóch miesięcy #2 trzykrotnie „złapała” zapalenie oskrzeli, zapalenie gardła, nosa i krtani.

Do tego od urodzenia toczymy wojnę ze zmianami skórnymi w postaci znamion, naczyniaków i przesuszonego naskórka Nadki. Na szczęście wszystkie znamiona okazuje się być niegroźne a Nadia została „podpisana” jedynie na jakiś czas, co też, moim zdaniem, dodaje jej uroku i wyjątkowości.

Przy Hance nie miałam żadnego problemu ze skórą. Mogę kąpać ją zarówno w smole jak i czystych wodach górskich potoków. Czegokolwiek nie kupię w drogerii, Hania bierze to „na klatę”. Jedynie włosy, pochodzące od snopków siana, wymagają lepszej pielęgnacji.

Z #2 walczyliśmy od początku. Skóra schodziła płatami i nawet sesja noworodkowa została „wygładzona”. Przerobiliśmy wszystko, od markowych produktów rzygających niesamowitością przy każdym spocie reklamowym, po te naturalne, mniej znane. Na dłużej zatrzymaliśmy się i póki co trwamy przy emolientach.

Co to są emolienty?

Emolienty to kosmetyki, których głównym zadaniem jest natłuszczanie i nawilżanie delikatnej skóry, tworząc na niej barierę ochronną. Bariera ta zapobiega odparowaniu wody i pozwala na zatrzymaniu jej w skórze na trochę dłużej. Emolienty regenerują i odbudowują naskórek, eliminują pieczenie, świąd i stanowią barierę dla alergenów. Występują w postaci żeli do mycia, kremów, emulsji do kąpieli i balsamów do ciała. Przy zdrowej skórze nie jest konieczne używanie ich do każdej kąpieli a optymalna ilość kąpieli w emolientach to 1-2 razy w tygodniu. Ludzka, zdrowa skóra to mądry „twór” i doskonale radzi sobie sama, nie powinniśmy wyręczać jej w tworzeniu naturalnej odporności. Zalecane jest natomiast używanie emolientów po kąpieli.

Eloderm to innowacyjne emolienty dla dzieci, odpowiednie już od pierwszego dnia życia. Nie zawierają barwników, parabenów ani substancji zapachowych.

Jak już tak zaleciało wyższą medycyną, a jak wiecie, mam w tej kwestii coraz więcej do powiedzenia (dr hab. od chorób Nadii- Mama), to teraz zaleci rozrywką.

Do zgarnięcia pięć zestawów emolientów marki Eloderm.

Wystarczy pod postem konkursowym dokończyć zdanie „Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ…”.

Miło będzie jeśli zajrzycie też na Facebooka Eloderm (klik) i zostawicie u nich łapkę w górze.

Konkurs trwa od 20.12.2016r. do 25.12.2016r.

68 Komentarzy/e
  • Paulina

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ kąpiel działa uspokajająco na dziecko, pomaga tworzyć wspaniałą więź między dzieckiem a rodzicem. Pielęgnacja skóry przez dotyk sprawia, że dziecko czuje się bezpieczniej, a uśmiech naszego dziecka podczas kąpieli sprawia, że stres z całego dnia spływa z nas jak z kaczki.

  • Małgorzata

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ pozwalają dziecku czuć się bezpiecznie co korzystnie wpływa na jego sen, pozwala rozpoznać porę dnia. Rytuały pozwalają wyciszyć się zarówno Maleństu jak i rodzicom a odzicom dają nadzieję. Nadzieje każdego dnia na krotkie usypianie i długi niezmącony sen ?

  • Ala

    Odpowiedz

    Ponieważ dziecko czuję się bezpiecznie, powtarzając codziennie, ten sam schemat czynności.

  • Edyta

    Odpowiedz

    …pozwalaja nie zwariowac w swiecie typu rodzina przy pojawieniu sie absolutnie nowego produktu typu noworodek, szczególnie porządkuje dzien obu „producentom” 😉

  • iwona

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ zbliżają, pozwalają się wyciszyc i zapomniec o problemach dnia codziennego.

  • Sylwia Cichoń

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy ponieważ :
    Szereg korzyści posiadają, więź dziecka z mamą umacniaja. Pozatym można świetnie się bawić i wzajemnie sobie tym radość sprawić. Kąpiel- to rytuał najważniejszy bo jest najpiękniejszy. Emolienty w kąpieli sprzyjają, stymulują zmysły i nawilżają.Po kąpieli kolację z bajką jemy i do snu się kołyszemy oraz całusy sobie dajemy

  • Magdalena

    Odpowiedz

    …ponieważ po trudach całego zwariowanego dnia jest to chwila spokoju i relaksu. Moment pełen rytuałów, buziaków i radości. Mała choćby miała paskudny humor to kąpiel a nastepnie masaż sprawia, że ogarnia ją cudowny błogostan i dzięki temu spokojnie zasypia :).

  • Agnieszka B.

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ dzięki nim nie tylko pielęgnujemy maluszka przed ułożeniem do snu a możemy z nim zbudować jeszcze piękniejszą więź. Nie chodzi tylko o to by wysmarować bobasa tonami balsamów tak by błyszczał w świetle księżyca, jednak o to by delikatnym dotykiem masować i okazywać jeszcze więcej miłości.Dziecko odwzajemni nam uśmiechem.

  • Agnieszka

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ dają poczucie bezpieczeństwa Naszej małej istotce, budują więź miedzy rodzicami i dzieckiem.

  • Julka

    Odpowiedz

    … rodzice już mogą się witać z gąską, że za chwilę cisza, spokój i odpoczynek 😉 a dziecko lubi powtarzalność, więc dla niego to znak, że za chwilę położy się w łóżeczku, niekoniecznie jednak powtarzając ciszę i spokój z poprzednich dni 😉

  • Julka

    Odpowiedz

    Swoją drogą nie zazdroszczę problemów, ale niekoniecznie muszą być spowodowane niską wagą urodzeniową, szczególnie że magiczną granicę 2500 g jednak przekroczyliście 🙂 moja Zuzka miała niższą wagę, plus wcześniactwo i infekcję (leżała pod respiratorem jakiś czas), ale na szczęście jak się uwolniła z oiomu, to teraz jest odpukać wszystko ok. Za to córka koleżanki, donoszona, szybko łapie (cdn)

  • Julka

    Odpowiedz

    …infekcje, ale jest tu podstawowa cecha, która łączy ją z Twoją Nadią – ma starszą siostrę przedszkolaka 🙂 obstawiałabym jednak tutaj główne źródło infekcji (skóra to inna sprawa), ale of kors lekarzem nie jestem 😉

  • Ada

    Odpowiedz

    …budują ogromną więź między rodzicami, a dzieckiem. To ja spędzam z synem cały dzień dlatego to mąż kąpie synka. Uwielbiam patrzeć na ten ich codzienny rytuał – jak wielką miłością i radością jest opatrzony. Myślę, że jest to coś w rodzaju tradycji w naszym domu – synuś czuje się bezpiecznie, bo zna cały schemat dnia- dzięki czemu przesypia całą noc, a my możemy się zrelaksować:-)

  • Agnieszka

    Odpowiedz

    …jest szansa, że być może dziecko zaśnie w miarę szybko i będzie chwila relaksu i wytchnienia dla rodziców 🙂

  • beeata

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ…
    – stabilizują trudy dnia, który nie zawsze wygląda tak samo. Rożne wyjazdy, odwiedziny znajomych, imprezy etc. powodują zaburzenie rytmu dnia u bobaska. Wieczorny rytuał -zabawa, kąpiel, jedzenie, spanie- przywracają tą harmonię. Zarówno dziecko jak i rodzic wchodzą w tryb nocny

  • Kinga

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka i dla taty, bo mają możliwość spędzenia czasu sam na sam i wypracowania w tem sposób ich własnej wyjątkowej reakcji…. dla mamy natomiast te wieczorne rytuały są równie ważne, bo po całym dniu z kochanym maluchem ma czas dla siebie, który jest super ważny żeby nie stracić przyjemności cudownego macierzyństwa ? Dla każdego coś miłego ?

  • Kinga

    Odpowiedz

    są ważne zarówno dla dziecka i dla taty, bo mają możliwość spędzenia czasu sam na sam i wypracowania w tem sposób ich własnej wyjątkowej reakcji…. dla mamy natomiast te wieczorne rytuały są równie ważne, bo po całym dniu z kochanym maluchem ma czas dla siebie, który jest super ważny żeby nie stracić przyjemności cudownego macierzyństwa ? Dla każdego coś miłego ?

  • Monika

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ wzmacniają więź pomiędzy rodzicami a dzieckiem, uspokajają i wyciszają. W naszej rodzinie rytuał kąpieli jest ważny szczególnie dla taty, który po całym dniu pracy może spędzić z Maluszkiem trochę czasu. Kąpiel jest dla nich czasem najpierw wspaniałej zabawy, ogromu chlapania i pluskania, następnie czasem wyciszenia.

  • Patrycja

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ jest to czas spędzony wspólnie oraz fajne podsumowanie mijającego dnia.

  • Paulina

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ czasem to jedyny moment w ciągu dnia by być tylko razem, we troje. To moment gdy nauczyliśmy mlodego pluskać rączkami w waniemce, a później żałować bo mamy na podłodze wykładzinę:) Ten mały diabeł(ur. 06.06.2016- nic dodać, nic ująć 🙂 ) uwielbia wieczorne rytuały a my razem z Nim bo tego nikt, nigdy nam nie zabierze 🙂

  • Patrycja

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne ponieważ jest to czas spędzony wspólnie oraz fajne podsumowanie mijającego dnia, działają wyciszająco na dziecko dzięki czemu maluszkowi się lepiej śpi,a rodzice mają spokojny wieczór tylko dla siebie.

  • Agnieszka

    Odpowiedz

    ….sa wazne jak kazda inna chwila dnia spedzona z dzieckiem… sa wazne bo przemijalne… trzeba je celebrowac dajac dziecku poczucie ze jest kochane wyjatkowe i najwazniejsze w naszym zyciu… ? sa wazne bo lacza na zawsze…..

  • Asia

    Odpowiedz

    … Z wielu ważnych powodów. Po pierwsze daje dziecku komfort, luz i odstresowanie po całym dniu. Maluch w wodzie wraca do „korzeni”. Środowisko wodne znał przez 9 miesiecy i tam czuło się najlepiej. Dzięki kąpieli i pozostałym rytuałom maleństwo doznaje uczucia bezpieczeństwa. Po drugie stabiluzuje to rytm dnia. Po kąpieli i mleczku lepiej się śpi i wypoczywa. Jednocześnie to czas dla dzieciątka.

  • Kasia

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ jest to czas tylko dla nich. Wszyscy są razem, bez pracy, telefonów czy telewizora po prostu razem. Bezcenne chwile… a maluch przy okazji uczy się kiedy jest dzień, a kiedy pora spania i pozwala przespać rodzicom noc 🙂

  • Justyna

    Odpowiedz

    …wiem, że mała zaraz zaśnie i wreszcie wypiję poranną kawę ?

  • Kasia

    Odpowiedz

    … pozwalają małemu atopikowi szybciej zasnąć, a mamie napić się GORĄCEJ kawy 😉

  • NATALIA

    Odpowiedz

    … dzięki nim możemy zwyczajnie nie oszaleć. Codzienna kąpiel w emolientach oraz smarowanie balsamem z emolientami pomaga naszej córce nie drapać się całą noc, a dzięki temu nam wszystkim spać 😀 Tylko tyle i aż tyle…
    P.s. Z marką Eloderm nie mieliśmy jeszcze do czynienia, być może będzie okazja zapoznać się i zaprzyjaźnić na dłużej.

  • Ewa

    Odpowiedz

    Ponieważ…daja poczucie bezpieczeństwa, bliskości, wyciszenia…mam 3letniego Krzysia i 3m-ce Wojtusia..codziennie o tej samej porze mamy swoj czas na kąpiel, masowanko, czytanie bajeczek, przytulaski taki codzienny rytuał? pozdrawiamy ?

  • Iwona

    Odpowiedz

    Poniewaz , dziecko za chwila usnie ( bedzie roslo , nabieralo sil na nastepny dzien pt Jak dopdowadzic mame do zalamania nerwowego 😀 ) a dla rodzica ten rytual oznacz pol godzinki walki z dzieckim o sen , siki , piciu a pozniej 3 godziny wakacji lody komedia i moze cos wiecej 😉

  • Klaudia

    Odpowiedz

    …pozwala maluszkowi przejść z trybu dziennego na wieczorny i powoli sie wyciszyć. Ten wieczorny rytuał przybliża także rodzica do dziecka, jak każda taka ‚codzienna’ czynnosc.
    W przypadku mojego malucha jest ważna, bo ten mały urwis moze powariowac w wodzie, co uwielbia, a ja kocham patrzeć jak szczerze sie śmieje chlapiąc na wszystkie strony 🙂

    • Klaudia

      Edit. Znalazłam jeszcze jeden argument podczas dzisiejszej kąpieli ! Mamy możliwość napatrzenia sie na te malutkie syrki, pulchne nóżki i mięciutkie brzuszki ! No kto nie lubi małych syrek? Maluszek kradnie tez trochę czasu dla siebie z zabieganego dnia matki.

  • Iza

    Odpowiedz

    Hej, ja odnośnie łapania infekcji. Mislam tak samo jak Ty ale spotkałam na swojej drodze bardzo dobrego lekarza który zrobił mojemu dziecku wszystkie badania i powiedziala ze nie ma czym się bronić i kichająca mucha ja zaraza polecił mi żeby u 2 latki zaczęła podawać entitis i rinogermine psik do nosa aby zasiedlic ja zdrowymi bakteriami. Po kuracji nie chorujemy. Puk Puk żeby nie zapeszac.

    • matka-nie-idealna

      Podawalam Hani, która już nie choruje. Nadii niestety nie podam, to grubsza sprawa 🙁

  • Beata

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ… zaraz po nich dziecko idzie spać 😉

  • Ania

    Odpowiedz

    ponieważ każdy dzień jest inny,mama jest zabiegana i gania tu i tam.Ale wieczór, punktualnie, zaczyna się rytuał.I nie ważne jak zły/dobry to był dzień.Gdy Młody zaczął już to rozumieć, stał się innym dzieckiem.Spokojniejszym.Wyciszonym.Polubił te kąpiele.Przestał się denerwować.Zresztą Tata też.Nie przeszkadzam Im w kąpieli, to ICH CZAS.Czuję i widzę, że obaj uwielbiają ten czas.

  • Joanna

    Odpowiedz

    Chcialam dodac komentarz do konkursu ale cos sie nie da, kasuje mi tekst :/

    A co problemow z skora, my walczymy z nia od 3 miesiaca, a corka ma juz 16 miesiecy. Jest juz prawie idealnie, prawie..ale w niektorych miejscach pojawiaja sie jeszcze jakieś dziwne wysuszone plamki 🙁

    Ja probowalam przy corce Aderma ExOmega (dzialalo, ale koszt wysoki), a teraz ratujemy sie Linuum Baby i tez jest ok.

  • Ewa

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla rodziców ponieważ pozwalają maluszkowi wygrzać się w ciepłej wodzie, a mamie w łazienkowej prywatnej saunie. Taka sauna jak każdy wie działa odprężająco i usypiająco na każdego rodzica (nie na dziecko! niech to!), po takim zabiegu najchętniej sama czmychnęłabym do łóżka i zasnęła, no tak! i taka sauna najlepsze lekarstwo na katar! 🙂

  • Kasik

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla taty!, ponieważ, mamy nikt nie ruszy wtedy z kanapy!!!

  • Marta

    Odpowiedz

    … Ponieważ to czas tylko dla nas, nieza stąpiony, niezapomniany…

  • :)

    Odpowiedz

    Ja jestem ciekawa, jak to u nas bedzie ze skora. Nie wiem, jakie trendy sa teraz w Polsce (dajcie znac). U nas polozna powiedziala, ze 1. do momentu, kiedy pepek nie odpadnie dziecka nie kapie sie w ogole, 2. potem gora raz na 5 dni, 3. do mycia dziecka nie stosujemy absolutnie zadnych kosmetykow, woda wystarczy. 4 po kapieli ewentualnie olejek z migdalow. Pozyjemy, zobaczymy, czy to sie sprawdzi.

  • Paulina

    Odpowiedz

    ….rytuał to powtarzalność coś co sprawia ze wiemy kiedy,co i jak jest robione i dzięki temu jestesmy spokojni, nie ma nieoczekiwanych zdarzeń i możemy wtedy wszyscy razem się wyciszyć, stworzyć atmosferę ciepła, bliskości i bezpieczeństwa. Dzieki temu ze rodzice bez nerwów i po koloei robią wszystko zgodniez harmonogramem dzidziuś jest spokojny i spokojnie zasypia a rodzice mają czas dla siebie

  • MartaP

    Odpowiedz

    … ponieważn dzięki nim możemy pelnymi garściami czerpać z chwil spędzonych razem

  • marysia

    Odpowiedz

    …ponieważ nic tak nie uspokaja dziecka jak delikatny dotyk mamy…

  • Dominika

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, umacniają wspólną więź, koją zmysły dziecka, relaksują, wyciszają i odprężają dziecko przygotowując go do snu.Od małego zmagamy się z AZS, więc mamy już w pełni opanowany ten rytuał. Do kąpieli olejki wlewamy i do mycia tylko emolientów używamy, tak o skórę,uśmiech i spokojny sen córeczki dbamy.

  • Zuzanna

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla rodziców, ponieważ jest to czas spędzany razem, czas wyciszenia. Dla maluszka jest to chwila relaksu po dniu pełnym nowych doznań. Dla mamy i taty – chwila oddechu po pracowitym dniu. Jest to także czas na dokładniejsze poznawanie siebie i budowanie tej wyjątkowej więzi, jaka łączy maluszka z rodzicami – bo kiedy ją tworzyć jeśli nie teraz?

  • Agata

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ umacniaja więź między rodzicem a dzieckiem, wyciszaja nasze maleństwa oraz pozwalają na spokojny sen , pozwalają stworzyć poczucie bezpieczeństwa i bliskości. Jest to chwila relaksu, spokoju, odpoczynku zarówno dla dziecka jak i dla rodzica.

  • Iwona Piotrowska

    Odpowiedz

    Budują bliskość między dzieckiem a rodzicami , którą trzeba pielęgnować całe życie . To wyjątkowe i niezapomniane chwile , będzie co wspominać na starość .

  • Kasia

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały sa ważne dla dziecka, bo przede wszytskim dbamy i pielegnujemy skore maleństwa. Tworzymy fundament do szczęścia Naszego malucha. Jak ?
    Dotyk, czułość, troska, zabawa ….To wszytsko dajemy codziennie podczas kapieli, balsamowania czy masowania. Dzięki temu bobas szybko zasypia w Naszych ramionach ,a My-rodzice, oglądamy dziecko, które spokojnie oddycha w Naszych ramionach.

  • Agnieszka Myalska

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ dzięki temu dziecko się wycisza i ma wyrobiony rytm dzienny według stałego schematu. Rodzice dzięki rytuałowi mogą sobie zaplanować dzień. Taki rytuał warto wyrabiać od pierwszych dni życia, wtedy rodzice mają poczucie, że zrobili wszystko co najlepsze, aby zapewnić błogi sen maluszkowi ?.

  • Aleksandra Maśluch

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla mamy/taty, ponieważ to chwile tylko dla dziecka i rodzica. te wyjątkowe momenty pełne czułego dotyku zapachu kosmetyków dla dzieci mieniacej się piany wygłupów i zabawy i masażu ciepłego ciałka delikatnymi dłońmi mamy wzmacniają tę niesamowitą więź która łączy rodzica i dziecko. ten wieczorny czas niezmacony niczym to czas pełen miłości.

  • Aleksandra Maśluch

    Odpowiedz

    ponieważ to chwile tylko dla dziecka i rodzica. te wyjątkowe momenty pełne czułego dotyku zapachu kosmetyków dla dzieci mieniacej się piany wygłupów i zabawy i masażu ciepłego ciałka delikatnymi dłońmi mamy wzmacniają tę niesamowitą więź która łączy rodzica i dziecko. ten wieczorny czas niezmacony niczym to czas pełen miłości.

  • Weronika

    Odpowiedz

    …maluszek wie że juz pozna pora
    I że łóżeczko do snu już wola
    Chwila relaksu i spokojnosci
    Choć to przynosi tyle radosci
    A po kąpieli czas na balsamy
    Kto posmaruje lepiej od mamy?
    I bezpieczenstwo maluszek czuje
    Słodkimi usmiechami obdarowuje
    Woda frajdy sprawia wiele
    A emolienty to nasi przyjaciele
    Chyba kazda mama sie przy tym relaksuje
    Po calym dniu to przysługuje! ☺

  • Aleksandra

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne ponieważ budują prze ale to przeogromną ale to przeprzeogromną więź między rodzicami a dzieckiem. Niema nic piękniejszego niż uśmiechnięte dziecko szykując się do kąpieli w radości i śmiechu, jak również nie ma nic bardziej relaksującego jak wieczorne karmienie przy przygaszonej lampce gdzie widać wpatrzone małe oczka jakbyś była jedyną osobą na świecie

  • paulka

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne ponieważ relaksują maluszka, pozwalają mu się odprężyć po całym dniu intensywnej zabawy by w końcu utulic je do spokojnego snu.. szczęśliwe dziecko to szczęśliwy rodzic ☺

  • Agata

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały sa ważne dla dziecka i dla mamy/raty ponieważ dzięki nim tworzy sie między nami wszystkimi niewidzialna, ale najmocniejsza na świecie więź, która warta jest wszystkich skarbów.

  • Lidia

    Odpowiedz

    …to właśnie wieczór jest tym czasem w ciągu dnia kiedy całodzienne zmęczenie nie gra roli, bo spędzamy go we troje <3
    Budujemy wtedy niezwykłą bliskość, bo wspólna pielęgnacja (u nas tatuś kąpie, mamusia pielęgnuje) stwarza maleństwu poczucie bezpieczeństwa już od pierwzzych dni życia. Moim zdaniem dziecko zaznaje właśnie wtedy niezwykle intensywnie miłości, którą je otaczamy..:)

  • iga

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne zarówno dla dziecka jak i dla taty, poniewaz tato moze spedzic czas ze swoimi dziewczynami a mama moze sie zrelaksowac w tym czasie z lampka wina.

  • Paulina Fidala

    Odpowiedz

    Wieczorne rytuały są ważne dla dziecka i mamy..
    ponieważ wtedy baaardzo się odprężamy….
    Po całym męczącym, często nerwowym dzionku,
    wyczekujemy z Oliwką samego wieczorku..
    Kąpiel to nasz moment ulubiony,
    właściwości ma nieocenione…
    Uspokaja, odpręża, do snu przygotowuje,
    gdy mama maleńkie ciałko delikatnie masuje.
    Z porami dnia pomaga się zaznajomić,
    troski i stres daleko przegoni.
    cdn..

  • Paulina Fidala

    Odpowiedz

    cdn

    Mamie wielką ulgę po ciężkim dniu przynosi,
    gdy szkrab po kąpieli śpiący się robi.
    Po kąpieli kolejna część bardzo przyjemna,
    od urodzenia u nas niezmienna,
    Ciałko Oliwki mocno natłuszczamy,
    bo także problemy skórne mamy… 🙁
    AZS nam mocno dokucza…
    spokojny sen małej bidulce zakłóca,
    Emolienty to u nas codzienna sprawa,
    by ulgi od swędzenia moja córeczka doznała.
    cdn..

  • Paulina Fidala

    Odpowiedz

    cdn..
    A gdy tata wieczorny rytuał wykonuje,
    w łazience na podłodze piana i woda panuje!
    Z tatą kąpiel to wielka zabawa,
    to prawie jak nad morze wyprawa!
    Pluskają po wszystkim dookoła,
    Oliwka przy tym jest meeega wesoła!
    Bardzo się cieszy bo z tatą mało się widują,
    a tak dzięki kąpielom wspólną więź budują!
    Po takiej kąpieli spać nie chce się wcale,
    lecz ważne to, że bawią się razem doskonale.
    cdn.

    • Paulina Fidala

      Kąpiel i pielęgnacja jest bardzo ważną sprawą,
      ukoi, relaksuje, może być nawet świetną zabawą!

  • Liley

    Odpowiedz

    Ponieważ… to chwila dla nas. Cisza, przygaszone światło, ciepła woda… A nie przepraszam to było 2 miesiące temu… tymczasem wieczorny rytuał: -rozbieraj, robię wodę,pora umyć podłogi.
    Tak, czyste podłogi są bardzo ważne, na równi z wieczornym rytuałem rozchlapania każdego ml wody z wanienki, przytulniem po kąpieli. Wytarciem zmęczonej małej buzi, po to by kolejny dzień przywitać z uśmiechem!

  • Paulina

    Odpowiedz

    Były już może wyniki? Czy coś mi umknęło? 😉

  • iwona

    Odpowiedz

    Ja też nie widziałam wyników 🙁

Skomentuj